Zasada parowania
Polska kuchnia stawia wino przed wyzwaniem: kwas z ogórków kiszonych i żurku, tłuszcz z kaczki i boczku, słodycz buraków i cebuli. Zasada pierwsza — wino musi być kwaśniejsze niż danie albo zginie przy nim bez śladu. Dlatego na naszym stole częściej goszczą rizlingi niż cabernety.
Do tatara
Tatar wołowy z żółtkiem i kiszonym ogórkiem kocha szampańską kwasowość. Nasza propozycja: polski musujący z Winnicy Turnau lub blanc de noirs z niewielkim rocznikiem — strużyna bąbelków myje podniebienie po każdym kęsie.
Do kaczki
Kaczka pieczona z modrą kapustą i kluskami to klasyczny duet dla pinot noir. Wybieramy butelki z lekką strukturą — alzacki pinot, a dla entuzjastów polskie selekcje ze Srebrnej Góry. Taniny muszą być delikatne, bo kapusta już dostarcza swojej goryczy.
Do pierogów i deserów
Pierogi ruskie — rizling półwytrawny z Mosel lub nasz słoneczny johanniter z Winnicy Dwórzno; słodkość wina balansuje ser i pieprz. Do sernika i makowca — ice wine z Kanady lub lokalny mead, bo polski miód pitny w parze z makowcem to po prostu logika geografii.